Karta Pacjenta | Czas to pieniądz, a jak pieniądz to… bank.

By | 29 stycznia 2013

Miara pokazująca całkowite zaangażowanie czasu Klienta w załatwienie konkretnej sprawy powinna iść w parze z poszukiwaniem odpowiedzią na pytanie – Czy jest on adekwatny w stosunku do jej złożoności i krytyczności w oczach Klienta?

Mam wrażenie, iż zupełnie niepotrzebnie angażowane są w proste zagadnienia zbyt duży czas, pieniądze, a idea profilaktyki nerwic po stronie firmy i Klientów umyka gdzieś w ferworze codziennych zmagań.

Zatem dziś na talerzu kolejna historia, która doczekała się publikacji, tym razem na łamach gazety.pl. Zapraszam do lektury tekstu p.t. „Klient kontra ING. Procedury masz jak w banku”.

 

 

Podziel się z innymi...

Dodaj komentarz